Winny

 Nie wiem jak to się stało, ale czytając tak dużo książek nigdy wcześniej nie trafiłam na kryminały p. Joanny Opiat- Bojarskiej. Winny jest pierwszą książką tej autorki, ale ja już wiem, że sięgnę po kolejne.

Jak szukasz kryminału na miarę Nesbo w której znajdziesz opisy śmierci, robaków zjadających ciała i chwil odchodzenia na drugą stronę to w tej książce tego nie znajdziesz. Jeżeli szukasz książek podobnych do książek Fitzeka, na pograniczu rzeczywistości i fikcji, to również nie dostarczy Ci tego Winny. Jednak jest coś tej książce, co mnie wciągnęło, a po przeczytaniu trudno mi było sięgnąć po inną książkę. Wiedziałam, że kolejna pozycja nie będzie tak wciągająca i tak nieprzewidywalna jak Winny.

Winny

Książka ta nie zachęca okładką, jest taka jak ich wiele. Nic szczególnego, co mogło by wpaść w oko. Ale to nie okładka ma zdobić książkę. Liczy się wnętrze i nie wątpliwie tak było w przypadku Winnego.

Powieść tak skonstrułowana, że do końca nie wiadomo w co wierzyć. Już na początku skazuje głównego bohatera – Marcina i wiem, że jest winny. Szemrane interesy i nagłe morderstwo przyjaciela utwierdza mnie w przekonaniu, że główny bohater dopuścił się w swoim życiu wiele zbrodni. Nie wierzę mu, choć książka pisana jest z jego perspektywy. Wręcz osądziłam go w myślach, chcę mu dowalić tak jak jego żona.

Próbuje postawić się w sytuacji zatroskanej matki, która wybiera mniejsze zło, denerwuje się losem brata, który przeszedł piekło jako brat zabójcy. Wkurza mnie gdy Winny chce odzyskać żonę i dziecko. Ciągnę opowieść, bo chce usłyszeć wszystkie jego winy.

Jednak w miarę rozwoju książki zaczynam odkrywać, że każdy z bohaterów ma dwie twarze. Każdy kłamie, miesza w sprawie i tylko Marcin chce dojść do informacji, kto tak naprawdę jest zabójcą.

Winny

Książka ukazuje jak łatwo manipulować ludźmi, jak trudno komuś uwierzyć i jak można się bać. W niektórych przypadkach jest to strach o samego siebie lub innych. Jak można uwierzyć w manipulacje oraz jak trudno dojść do prawdy w zakłamanym i zastraszonym świecie. Postawy niektórych osób są dla mnie niezrozumiałe do samego końca. Co jest wielkim plusem tej książki.

Nietuzinkowe przedstawienie postaci. Przedstawienie postaci, którzy wzbudzają sympatię,  okazują się potem największym wcieleniem zła.  Również świetnie wykreowana postać głównego bohatera, którego czasami się nie nawidzi, a czasami lubi. Książka zmusza do przeżywania emocji – Winnego Marcina, jego matki, żony, brata a nawet syna. Pierwszy raz spotkałam się z tak wielką dawką emocji, które czasem były prawdziwe, a czasem kreowane przez bohaterów.

 

 

Kryminał Winny od Taniej Książki jest niewątpliwie jednym z lepszych jakie przeczytałam.

 

 

Rywalizacja

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.