krowa

Weterynarz krowy i inne pytania

Jako dziecko chciałam być weterynarz, marzyłam leczyć pieski i kotki! Ale bałam się panicznie ptaków i zwierząt hodowlanych. Ale czy weterynarz krowy musi leczyć?! Mój pomysł z tym zawodem zrujnowała babcia mieszkająca na wsi. Do dzisiaj pamiętam weterynarza, który przyjechał do jej krowy!

Takie było rozumowanie moje, jako małego dziecka! Zmieniłam swoje upodobania i dzisiaj jestem inżynierem. Czy to była dobra decyzja?

 

Czy krowy jeżdżą do weterynarza?

Teraz na pomoc naszym dzieciom przychodzi:

 

Pierwszy raz współpracuje z wydawnictwem Dragon i pierwszy raz mam przed sobą książkę dla dzieci z tej serii. Od razu przypomniała mi się przygoda weterynarza krowy i mojego zawodu sercowego.

 

Książka w sobie zawiera wspaniałe informacje, a jeszcze wspanialszy tekst, który ciekawym prostym językiem wytłumaczy naszym maluchom – przyszłym weterynarzom jak dokładnie będzie wyglądała ich praca. Każda strona zaczyna się od pytania, takiego które każdy maluch zainteresowany pracom weterynarza będzie chciał zadać, a my nie do końca wiemy jak odpowiedzieć. Każdy maluch znajdzie sobie odpowiedź w środku!

Książka przeznaczona do troszkę większego maluszka, zainteresowanego swoim zwierzakiem, jego problemami i marzeniami – kim chcę zostać.

Weterynarz krowy, czy inne zawody?

Oczywiście książka nie jest poświęcona tylko weterynarzowi nie leczy tylko krów. Książka opisuje o żółwiach i ich problemach, kotach i nieporadnych świnkach morskich. Przecież każdy lekarz zwierząt zajmuje się innym przypadkiem. Dziecko bez problemu określi rolę i zadania weterynarza i na pewno zainteresuje się zawodem.

Wróćmy do wydawnictwa Dragon, które wydało kolejną część tym razem poświęconą pilotom. Dla naszego małego chłopca, który zafascynowany jest samolotami z pewnością będzie idealną lekturą w wolnych chwilach. Dlatego polecam nową serię i razem z dzieckiem wybierzcie zawód marzeń!

 

A Wy kim chcieliście zostać jak dorośniecie?

 

Opowieści Bożonarodzeniowe.

2 komentarze

  1. Ja to różne pomysły miałam. Najpierw że chcę być piosenkarką, później nauczycielką a teraz jestem magistrem ekonomii, który zamierza poświęcić się swojej pasji, czyli wizażowi 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.