Anioł Wyzwolenia

Anioł Wyzwolenia jest drugą książką Alicji Skirgajłło po który sięgnęłam. Tym razem znowu się nie zawiodłam, autorka w swoich powieściach sięga po na prawdę ciężkie ale i ważne tematy. Tym razem książka opiera się na życiu w sekcie i problemie wyjścia z tego świata.

Główną bohaterkę Noemi poznajemy w czasie gdy była małym dzieckiem, żyjącym w idealnym świecie wraz z rodzicami na farmie. Jednak ta bańka mydlana szybko pęka w momencie gdy dziewczynka zaczyna szukać odpowiedzi na wiele pytań dotyczących jej życia. Przestaje jej wystarczać to co ma, chce odkrywać świat i przestać usługiwać swojemu Kapłanowi. Szybko okazuje się, że nie jest on “Wysłannikiem Boga”, lecz oprawcą ludzi, którzy w niego wierzą. Carlos Pina, bo o nim mowa bije, maltretuje oraz gwałci swoich wyznawców. Cała społeczność się go boi, jednak nie potrafi oraz nie może odejść z tego dziwnego świata. Naomi, która dorasta marzy o odejściu z tego piekła i nagle nadarza się okazja. Całe jej życie ulega zmianie, lecz przeszłość nadal w niej tkwi. Czy można odzyskać spokój po tak wielu latach życia w niewoli?

 

 

Anioł wyzwolenia

Otrzymując ta książkę, przyznam się szczerze, że nie chętnie po nią sięgnęłam. Nie zachęciła mnie okładka, która wraz z tytułem przypomina mi harlequiny mojej mamy. Jednak i tym razem sprawdziło się to, że nie należy oceniać książki po okładce. Książka wzbudza wiele emocji, które pozostają jeszcze długo w nas. Ciężko się ją czyta, momentami musiałam ją odłożyć by okiełznać swoje odczucia. Momentami bardzo brutalna, lecz dość rzeczywista historia życia w sekcie i próbie wyzwolenia się niezwykle mnie urzekła. Jest to książka, która potwierdza znakomity kunszt autorki jak i niebanalność jej książek. Zdecydowanie chcę sięgnąć po kolejne pozycje!

 

Rage # romans mafijny

Jedna myśli w temacie “Anioł Wyzwolenia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.